No, jako że nie mam co robić z pieniędzmi inwestuję w swoją przyszłość to postanowiłem zdawać CAE.
Już na początku musieli mnie doprowadzić do szewskiej pasji dając mi wszystkie pisemne egzaminy w jeden dzień (środa, 16 czerwca) i speaking za trzy dni (sobota, 19 czerwca). Egzamin zaczynał się w sobotę o 09:00. Teoretycznie. Jak wpadłem o 8:47 do Uniwersytetu Przyrodniczego to wszyscy już pisali i bałem się, że mi pracy nie przyjmą ale poszło gładko, Reading prosty, Writing już trochę gorzej bo nie wiem czy nie mam za mało słów w drugiej pracy, Listening był kompletną porażką, sala była wielka, głośność oczywiście na 80% co powodowało okrutne echo. Jakaś panienka z sali nieśmiało powiedziała żeby ściszyć bo będzie echo to ją zakrzyczeli
DAJCIE GŁOŚNIEJ!!1!shiftone
Zaraz potem ktoś inny podniósł rękę i powiedział to samo na co babka pretensjonalnym tonem:
Nic nie będziemy zmieniać bo każdy będzie na bass albo na coś innego narzekał.
No jakoś poszło, 6 pól musiałem zgadywać :O. Use of English było dziwnie prosty, spodziewałem się czegoś trudniejszego ale i tak pewnie wyjdzie w praniu że mam połowę źle. Speaking odbył się w sobotę o 13:04 (dokładnie o tej godzinie wlazłem do sali!) i trwał całe 15 minut, nie można było tego w tą przeklętą środę zrobić? Wlazłem z kolegą z grupy, pogadaliśmy i wyszliśmy, nic specjalnego.
Teraz to tylko na wyniki czekać, do 30 lipca zatem!
Ultra High Definition (UHD), Ultra High Definition Video (UHDV), Ultra High Definition Television (UHDTV), Extreme Definition Video and 8K is an experimental digital video format, currently proposed by NHK of Japan and British Sky Broadcasting. Ultra Definition Television (UDTV), also referred to as Quad HD, is not UHDTV and represents an intermediate format mid-way between the HDTV and UHDTV.
Jakoś tak nie dawno pod wpływem marnej oferty w Plusie mój tato zdecydował się zerwać umowę z nimi. Trzeba było zastanowić się nad nowym operatorem, o dziwo bez mojego namawiania powiedział że podoba mu się ofera Play'a. Rzuciłem okiem i okazało się, że mają w ofercie HTC Hero ale gdy udałem się do salonu (a potem zadzwoniłem do centrali) to powiedziano mi, że nie ma i nie wiedzą kiedy będzie. Mniej więcej wtedy Blog Play'a trąbił o premierze Motoroli Milestone w Polsce, oczywiście nie łyknąłem oferty jak szczupak i nie pobiegłem od razu do salonu tylko zacząłem badać opinie krążące o tym telefonie. W dużej mierze były one pozytywne aczkolwiek nie szło znaleźć opinii która nie wytknęła Motorolii rażącego błędu jakim było zamknięcie bootloader'a (jest petycja o otworzenie ale wątpie, że wezmą to na poważnie). Śmieszną rzeczą jest, że bliźniaczy model - Droid, sprzedawany w US i A został określony mianem “highly hackable device”.
Co to w praktyce oznacza? Brak możliwości wgrywania custom ROM'ów (Sense UI, lepsze zarządzanie pamięcią, więcej miejsca na /? Ta, jasne), podkręcenia procesora (domyślnie taktowany jest 600MHz, Motorola zmieniła to na 550MHz a maksymalne osiągi tego małego procesorka to aż 1300MHz!). Moim zdaniem to jedyna i największa wada tego telefonu. Co prawda bez zmodyfikowanych ROM'ów można żyć ale używanie telefonu czasami może zdenerwować.
Mimo tego jednak kupiłem ten model i muszę przyznać, jestem bardzo zadowolony z zakupu (aczkolwiek pozostaje pewnien niedosyt ;)
Co mogę powiedzieć? Telefon dostarczony ładnym pudełku, słuchawki, kabel microUSB <-> USB i ładowarka w zestawie. Android 2.1, pare bzdurnych programów od Motoroli które można po rootowaniu szybko usunąć żeby nie marnowały miejsca. Prezentuje się to tak:
inb4 brudny ekran
A to mój pulpit
Dobre widgety nie są złe
Właściwie to już drugi raz kiedy kupuje telefon w złym momencie. W Play'u właśnie wydali HTC Desire i za kilka dni pojawi się HTC Legend ^_^.
Niektórzy wiedzą, że od jakiegoś czasu pykam sobię w betę nowego Starcrafta z zajebistym podtytułem Wings of Liberty. Otóż nikt nie wyobraża sobie mojego zdziwienia jak dostałem dzisiaj maila od panów z Blizzarda z dwoma kluczami dla "friendsów". Po znajomości jeden poleciał do bounty_huntera (linkuje jakby ktoś chciał go linczować). Jako jednak, że większość moich znajomych albo nie gra albo ma za słaby komputer to postanowiłem oddać pozostały klucz.
Świetność mojego planu polegała na tym, że wstałbym sobie o 6 rano, wykąpał, nauczył się biologii a potem kulturalnie poszedł do szkoły, ale z niewiadomych przyczyn odbyła się zmiana czasu z zimowego na letni i z powodu jakiejś głupiej zmiany cenna godzina poszła do piachu. Mało tego, mój cały misterny plan spełzł na niczym bo budzik zadzwonił o 7, ja wstałem, przystąpiłem do działania, kulturalnie patrzę sobie na telefon a tutaj godzina 8:03
Nie to żebym jakoś przejmował się spóźnieniem na pierwszą lekcję, nie to żebym sprawdzian wykosił w dwadzieścia minut, tylko ktoś do cholery ukradł cenną godzinę mojego życia ;_;
A tak na poważnie - zmiana czasu jest po to, żebyśmy wszyscy następnego dnia mieli mindfuck. Troll z rana jak śmietana
Czasami (a nawet często) zachodzi potrzeba wpisywania japońskich (albo innych azjatyckich) znaków. Do tej pory w KDE spokojnie odbywało to się przez SCIM i jego frontend czyli SKIM. Ale SKIMa porzucono i nie obecnie nie działa on w KDE SC 4 (inb4 KDE 4 ssie). Z pomocą miał przyjść IBus ale po moich doświadczeniach okazuje się, że brakuje mu dużo funkcji i z pomocą przyszedł mi UIM, który nie dość że działa to jeszcze działa bardzo sprawnie.
No ale do rzeczy. Jak zrobić żeby to działało? Jeżeli Twoje locale to jp_JP (wybierałeś język japoński podczas instalacji!?) to po prostu instalujemy UIM i Anthy:
sudo aptitude install uim uim-qt anthy uim-anthy
Trochę dziwniej jest w przypadku posiadania locale innego niż jp_JP. Tutaj nieszczęście sprowadza i rozwiązuje im-switch. W Kubuntu domyślna metoda wprowadzania znaków wskazuje na XIM, który jakoś dziwnie nie chce działać.
Po instalacji Anthy i UIM wklepujemy w konsoli:
im-switch -v -z pl_PL -c
Powinno pokazać się coś w stylu:
Substitute pl_PL for the locale you are using. The output should be similar to:
There are 10 candidates which provide IM for /home/quintasan/.xinput.d/pl_PL:
Selection Alternative
-----------------
1 default
2 default-xim
3 ibus
4 ibus-kde
5 none
6 th-xim
* 7 uim
8 uim-systray
9 uim-toolbar
10 uim-toolbar-qt
System wide default for pl_PL (or all_ALL) locale is marked with [+].
Press enter to keep the current selection[*], or type selection number:
W takim wypadku wciskamy cyferkę odpowiadającą pozycji uim. Już prawie gotowe, pozostaje jeszcze tylko dodać UIM do autostartu w KDE. W tym celu udajemy się do KMenu -> Ustawienia systemowe -> zakładka Zaawansowane -> Automatycznie uruchamianie i tam dodajemy uim-toolbar-qt4. Po restarcie KDE możemy zobaczyć mały pasek, mniej więcej taki:
A po aktywowaniu innej metody wprowadzania (w naszym wypadku Anthy) będzie on wyglądał tak:
Otóż na święta pod choinką router znalazłem - NETGEAR Wireless-N 300 (model DGN2000). Nie zastanawiając się zbyt długo jakim cudem św. Mikołaj odgadł jaki router będzie dobry (dziwnym zbiegiem okoliczności wspomniałem o tym modelu swojemu tacie ;) przystąpiłem do podłączania, do tej pory miałem Failboksa, w swojej naiwności wierzyłem, że będzie wystarczyło podłączyć zasilanie, kabel ethernet i kabel RJ-11 (ten telefoniczny), skonfigurować PPPoE i czekać aż się połączy.
Gówno prawda,synchronizacja na linii DSL jest ale połączenia internetowego nie ma. Dioda pięknie miga na czerwono o czym instrukcja milczy (są definicje dla zielonego, zółtego i braku koloru diody ale moja uparcie świeci na czerwono). Po krótkiej wymianie zdań z Wujkiem Gie dowiedziałem się jakie ma być VCI i VPI dla Neostrady ale okazało się, że domyślne ustawienia są poprawne. Poleciałem szybko na forum NETGEAR-a i zapytałem się o co chodzi. Pewien forumowy fanatyk przypomniał mi o czymś takim jak mikrofiltry. No więc magiczne urządzenie zaaplikowałem do kabla po czym bez zdziwienia odkryłem, że nadal nie działa. Na forum kazano mi użyć mikrofiltra do wszystkich telefonów i do routera czego do tej pory nie musiałem robić.
Aktualnie nie posiadam trzech mikrofiltrów i zastanawiam się czy nie da się tego jakoś obejść. Przy okazji chciałbym się dowiedzieć po co właściwie są te mikrofiltry i czemu np. taki Lajfboks sobie działa a już nowy NETGEAR nie.
Jak że są święta to komuś mogę postawić piwo (ew. przelać koszt piwa na konto), oczywiście jak już nowy router będzie funkcjonował :)
Cóż, jakoś dwa, trzy miesiące temu znudziło mi się wrzucanie paczek do REVU a jeszcze na początku roku zdecydowałem, że chcę dołączyć do MOTU, rzadko udaje mi się spełnić postanowienia noworoczne (więcej się uczyć ;) ale tu mi się udało. Gdzieś mniej więcej 2 grudnia dopisałem się do listy ubiegających się o jakieś uprawnienia i ustawiłem się na spotkanie z MOTU Council, które odbyło się w 8 grudnia o 14:00. Ściągnąłem swoich sponsorów i po kilku pytaniach rozpoczęto głosowanie zakończone wynikiem 3 za, 0 przeciw ale że jakimś nadzwyczaj dziwnym zbiegiem okoliczności dużo osób zachorowało to trzeba było ich ścigać przez email. Trzy dni temu dostałem powiadomienie o dodaniu mnie do MOTU oraz kilka listów gratulacyjnych
I am the bone of my bar
The mat is my body and air is my blood
I have attempted over a thousand jumps
Unaware of failure
Nor aware of medals
Waiting for one's gravity
I have no regrets, this is the only path
My whole life was Unlimited High Jump Works.
Miał byc na pierwsze urodziny (luty) ale w jakiś dziwny sposób mamy już koniec siepnia :O
Całość zainspirowana motywem Air z KDE 4.3.0. Część grafiki pożyczona z KDE Community Forums. Autorem kodu w dużej części jestem ja, jednak podziękowania również należą się osobnikowi znanego jako d4rky za działającą bazę CSS którą to potem doszczętnie zepsułem :). Dziękuję również modrzewiowi bo gdyby nie wcześniejsze "pożyczenie" połowy jego kodu (potem jego PROTIPy jak zrobić żeby działało) to pewnie dalej bym psioczył że brzydko (chociaż nie wiem czy teraz lepiej to wygląda :P)
Szablon sprawdziłem używając: Opery 10, Firefoksa 3.5, Konquerora 4, Google Chrome (oraz Chromium) i IE 8 (działa!)
Deweloperzy opłacani przez Komisję Europejską wydali pierwszą wersję rozproszonego systemu plików nazwanego XtreemFS.
Możliwości XtreemFS to:
Obsługa macierzy RAID
System zabezpieczeń pozwalający na definiowanie praw dostępu do poszczególnych rozproszonych plików
Mechanizm replikacji danych przez sieć
Szyfrowanie danych w czasie rzeczywistym (przez SSL i x.509).
Serwer XtreemFS działa na Linuksie i Solarisie używając modułu FUSE. Klient zaś przygotowano dla Linuksa oraz Windowsa (użwa biblioteki Dokan autorstwa Hirokiego Asakawy). Planowany jest również klient dla Mac OS X oraz FreeBSD
Binarki oraz kod źródłowy (GPLv2) są dostępne na stronie projektu
Poniżej krótki filmik prezentujący XtreemFS w akcji
Zachęcony wpisem Adasia postanawiam dorzucić swoje trzy grosze
Opere Unite jak każdy (zapewne) wie, to nowa usługa Opery pozwalająca na utworzenie własnego serwera w ramach My Opera.
Po instalacji nowego build'a na pasku bocznym Opery mamy nową pozycję, wygląda to mniej więcej tak:
Co tu mamy?
Frigde - dobrze czytacie, lodówka. W sumie to same drzwi od lodówki ale co tam :P
Ogólna funkcja to zostawianie notatek innym użytkownikom [zrzut ekranu]
Media Player - nic nowego, bardzo prosty odtwarzacz, odtwarza tylko i wyłącznie muzykę w formacie MP3 [zrzut ekranu]
Photo Sharing - myślę, że to nie wymaga komentarza, prosta galeria zdjęć [zrzut ekranu]
File Sharing - do udostępniania plików, tworzym katalog pr0n i jedziemy :3 [zrzut ekranu]
Web Server - bardzo fajny webadmin ale jak na razie to apacz mi wystarczy [zrzut ekranu]
The Lounge - czat, ciekawe ale nie wiem jakie to ma zastosowanie [zrzut ekranu]
Na Blipie wasacz szybko znalazł słaby punkt Unite, mianowicie szybkość. Internet w Polsce jest dość szybki, jeżeli chodzi o download, jednak prędkość wysyłania pozostawia wiele do życzenia gdyż jest to około 20-30 kB/s co niezbyt się nadaje do Media Playera lub Photo Sharing
Projekt ciekawy ale rewolucji nie wprowadził, poczekamy, zobaczymy
Tak sobie pomyślałem, że trzeba by popełnić jakiś wpis. Jako że jestem już po pierwszym egzaminie to najbardziej produktywna czynność jaka przyszła mi do głowy to obijanie się.
Ale moja silna wola pozwoliła mi zwyciężyć lenistwo i coś zrobić dobra, tak naprawdę to chciałem pograć w Soldata.
Miałem coś napisać o trudności zadań ale po głębszym zastanowieniu stwierdziłem, że najwięcej zajęło mi napisanie rozprawki i przypomnienie sobie w którym roku wybuchło powstanie listopadowe (zaznaczyłem w że w roku 1830 więc dobrze jest). Jak tak sobie o tym myślę to napisałem go dość dobrze ale co z tego wyniknie to dowiem się w czerwcu.
Z innych rzeczy to mogę się pochwalić przyjęciem do Kubuntu Members. O moim (narazie małym) wkładzie napiszę w innym razem bo odczuwam jakąś dziwną chęć do przypomnienia sobie wzorów z fizyki.
Tak jakoś dziwnie się złożyło że 19. marca stuknęło mi 16 lat i zapomniałem się polansować (skleroza boli). Łupie mnie w kościach, mózg szwankuje (ale to już od jakiegoś czasu :D), chyba czas przejść na emeryturę. A tak, byłbym zapomniał że w kwietniu mam egazmin :<. W ramach
nauki
udawania nauki obejrzałem Tengen Toppa Gurren Lagann, które było tak super wypas elo elo trzy dwa zero, że zajęło mi tylko dwa dni i 30 minut (24 minuty na ostatni odcinek i 6 minut na pozbieranie szczęki z ziemi).
Nie mam zamiaru robić podsumowania zeszłego roku bo to by było bardzo demotywujące :D
Zamiast tego nowy rok rozpocząłem od posprzątania całego burdelu jaki zrobiłem w sieci w czasie bezmyślnego korzystania z internetu.
W konu sie doczekalem, mam konto w mBanku :3
Mozesz mnie wspomoc (w zbieraniu na Nintendo DS) wysylajac dowolna kwote na taki numer:
11 1140 2004 0000 3102 5720 9584
W mojej głowie powstał pomysł nauczenia się gry na gitarze elektrycznej, gitare mam, wzmacniacz też, przystępujemy do brzdękania.
Moi sąsiedzi szybko nie zasną :>
Mam nadzieję, że na chęciach się nie skończy
Przed jakimiś trzema miesiącami znowu zacząłem używać tej zjebanej myszki. Ale oczywiście znowu do kur** nędzy mam double-click na lewym przycisku, czasami nawet komputer odbiera cztery(!) kliknięcia co najczęsciej doprowadza do poczwórnego uruchomienia WoW'a...... Ide ją rozpieprzyć