Jak wstawałem do szkoły
30 marca 2010
Świetność mojego planu polegała na tym, że wstałbym sobie o 6 rano, wykąpał, nauczył się biologii a potem kulturalnie poszedł do szkoły, ale z niewiadomych przyczyn odbyła się zmiana czasu z zimowego na letni i z powodu jakiejś głupiej zmiany cenna godzina poszła do piachu. Mało tego, mój cały misterny plan spełzł na niczym bo budzik zadzwonił o 7, ja wstałem, przystąpiłem do działania, kulturalnie patrzę sobie na telefon a tutaj godzina 8:03
Nie to żebym jakoś przejmował się spóźnieniem na pierwszą lekcję, nie to żebym sprawdzian wykosił w dwadzieścia minut, tylko ktoś do cholery ukradł cenną godzinę mojego życia ;_;
A tak na poważnie - zmiana czasu jest po to, żebyśmy wszyscy następnego dnia mieli mindfuck. Troll z rana jak śmietana
2 komentarze








23 maja 2009 o 21:49:53 Permalink
„Rozważyć zamianę domyślnej przeglądarki”
Ale… po co?
„Częściowo się zgadza, w playground KDE można znaleźć nową wersję Shaman'a, która zawiera backend dla PackageKit”
Łe, a już miałem nadzieję, że zmieniacie format paczek. Może wtedy bym się przesiadł na KÓbóntó ;P.
23 maja 2009 o 22:16:49 Permalink
Część ludzi uważa Konqueror'a za badziewną przeglądarkę, w moim przypadku Opera + Konqueror zdają egzamin. Myślałeś że zmienimy format paczek? Na jaki niby :P?
23 maja 2009 o 22:52:15 Permalink
„Część ludzi uważa Konqueror'a za badziewną przeglądarkę”
N00by, to się nie znają ;P.
„Myślałeś że zmienimy format paczek? Na jaki niby :P?”
No, skoro chcecie używać Shamana, to miałem nadzieję że na ten archowy.