Jak wstawałem do szkoły
30 marca 2010
Tak jakoś dziwnie się złożyło że 19. marca stuknęło mi 16 lat i zapomniałem się polansować (skleroza boli). Łupie mnie w kościach, mózg szwankuje (ale to już od jakiegoś czasu :D), chyba czas przejść na emeryturę. A tak, byłbym zapomniał że w kwietniu mam egazmin :<. W ramach
udawania nauki obejrzałem Tengen Toppa Gurren Lagann, które było tak super wypas elo elo trzy dwa zero, że zajęło mi tylko dwa dni i 30 minut (24 minuty na ostatni odcinek i 6 minut na pozbieranie szczęki z ziemi).
Potem przetłumaczyłem (zbędnie jak się przed chwilą okazało) część dokumentacji Kubuntu.
Potem zdenerwowany 3215456 powiadomieniami o wiadomości od blipowego bota postanowiłem wyszukać i dodać (niestety nie jestem 1337 h4x0rem i nie umiałem napisać) patch do Kopete co będzie zbierał wiadomości od jednego kontaktu do kupy. Działa ale pokazuje tylko pierwszą wiadomość i nic więcej, na jakiś czas wystarczy (zainteresowanych odsyłam do mojego PPA)
Kolejną porcję czasu zmarnowałem
poświęciłem na "paczkowanie" Raptor Menu,
Plasmoid jest świetny, jedyne czego mu brakuje to możliwość montowania urządzeń (tak jak w Lancelocie) ale Raptor jest ciągle w stadium rozwoju więc taka opcja raczej szybko się pojawi.
Jako że kompilacja przebiegła prawidłowo za pierwszym razem (nie wiem jakim cudem) to postanowiłem wywalić katalog .kde w kosmos i po 20 grzebania minutach wyszło mi takie cuś:
Więcej pierdzenia o Raptorze
kiedyś (tzn. jak mi się zachce i zrobię "git clone").
Tym średnio pozytywnym akcentem kończę swoje gadanie, sześćset sześćdziesiąt sześć cześć pa!
Treść i kod szablonu na licencji WTFPL. Ikony: Oxygen Icons, licencja LGPL. Autor: Michał Zając