Jak wstawałem do szkoły
30 marca 2010
Stwierdziłem że każdemu przyda się chwila śmiechu, nie wiem tylko czy każdego śmieszy to co mnie :D
Piecmaker - Udoskonalona kusza Detrytusa, która posyłała wiązkę kilkudziesięciu strzał równocześnie (próba na strzelnicy wykazała wyjątkową skuteczność jego wynalazku - jeden strzał zniszczył kilka tarcz, ziemny nasyp za nimi i uśmiercił dwie pechowe mewy).
-Do-obra, żem naciągnął - oznajmił radośnie Detrytus, układając buczącą cicho kuszę na ramieniu. - Gdzie mam strzelić, panie Vimes?
-Na bogów, nie tutaj! To zamknięte pomieszczenie!
-Tylko dopóki nie pociągne za spust.
Detrytus napinając Piecmakera, Terry Pratchett "Piąty elefant"
Treść i kod szablonu na licencji WTFPL. Ikony: Oxygen Icons, licencja LGPL. Autor: Michał Zając